Maszeruj albo giń!!!

demon/ Styczeń 18, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam ponownie!

( Uwaga spoiler – jezeli czytaja to kobiety to lepiej niech usiądą wygodnie i uwolnia jedną rękę , bo będą rozbierane foty!)

Dzisiaj trochę na modny ostatnio i lansowany trend jakim jest fitnes – sportowy wyscig szczurów badz też pęd po doskonałą i wymarzoną sylwetkę.
Media , internet, wszelkiej maści Lewandowskie, Chodakowskie i inne sztucznie napompowane twory wmawiaja nam co jest trendy, jak jeść , kiedy srać i ile sie pocić. Przyznam sie szczerze , że i ja jako istota próżna, ze skłonnościa do narcyzmu wielokrotnie ulegałem aktualnym modom na bycie FIT.
Raz chciałem więc być FIT-chudy, więc mało się nie zagłodziłem na śmierć chudnąc w prawie 3 miesiące 17 kilo i schodząc do wagi 70 kg (patrz niżej, ten w środku to ja)

Następnie postanowiłem ,że zostanę FIT-Strongmanem, więc tym razem przegiąłem , ale w drugą strone i przybrałem do 110 kg.

Byłem naładowany różnymi chemikaliami niczym prosiak z prywatnej hodowli, a i tak wyglądałem conajmniej groteskowo – łapy i bary jak u goryla a klata jak zapładły grobowiec…
Jak każdy zakompleksiony koksiarz czułem się wtedy jak zdobywca świata ,aczkolwiek to, iż nie byłem w stanie podetrzeć sobie dobrze tyłka dawało mi do myślenia, że gdzieś kurwa popełniłem błąd…
Od tego czasu minęło 6 lat , po drodze poznałem Miećkę i sterydy bardzo szybko stały się przeszłością. Musiały, gdyż przy tej dozie spirytusu , który pochłania moja nowa rodzina i jej znajomi dalsze faszerowanie sie tym gównem niosło ze soba poważne ryzyko trwałego kalectwa.
Poza tym blizna po rozbitym talerzu na głowie do dzisiaj mi przypomina ,że Miecia jest szczególnie wyczulona na każdy przejaw agresji(skutek uboczny brania sterydów) , który niesie ze sobą natychmiastową reakcję w postaci błyskawicznej i bezwzgędnej kontry..
No cóż , ale wracając do tematu – dlaczego ktoś ma mi mówic jak mam wyglądać , czy co mam robić ,żeby wzbudzać powszechna akceptację ? Dlaczego mam chodzic wkurwiony i głodny bo znów jestem na jakiejś pieprzonej diecie , albo dlatego że nie mogę sie napić , czy zjeść tego co inni, bo jestem akurat na cyklu?
Pierdolę i leje ciepłym moczem na to co mówią Lewandowska, Chodakowska i inne specjalistki od bycia FIT
Wiecie dlaczego?Bo ja już wiem co to znaczy być FIT. Wytłumaczyła mi to Miecia i moja nowa rodzina.
To znaczy robić dokładnie to na co masz właśnie ochotę i być z tego powodu szczęśliwy.
Masz ochotę zjeść na śniadanie jajecznicę i parówki z zapiekanymi ziemniaczkami,a pózniej okrasić to tłuszczykiem, więc czemu tego nie zrobisz? Bo co , bo ci w biodra pójdzie , to idz sobie po południu pobiegaj, kto ci broni?
Ale żyj, i żryj co chcesz na Boga, żyje się tylko raz! Mój dziadek zawsze powtarzał , że trzeba jeść jak chłop i zesrać się pózniej jak książę. I kurwa miał racje! Umieszczam zdjęcie jakie zrobiłem w ostatni piątek – typowa ukraińska kolacja, czyli to co tygryski lubia najbardziej:

Jestem FIT bo tak chce i czuję się zajebiście z moją dietą. Podjadanie między posiłkami jak najbardziej wskazane, najlepiej to co ci smakuje najbardziej. Ja gdy budzę sie w środku nocy i mam ochotę coś wszamać to sie nie przejmuję niczym – jest czekolada , jem czekoladę, potem wracam do łóżka ,jak mi się poszczęści to jeszcze przelecę Miećkę i zasypiam z bananem na ryju!!!
Jestem Git , bo jestem FIT!!!

W następnych wpisach postaram się podać przykładowe jadłospisy mojej diety FIT – wszystko co potencjalnie szkodliwe i zakazane , ale za to zajebiście smaczne.

I niech mi nikt nie tłumaczy , że tak nie mozna , że prędzej czy pózniej organizm sie zbuntuje, i tym podobne bzdety. Nie rusza mnie to. Zbuntuje sie to sie zbuntuje, ale do tego czasu będzie zajebiście.
Poza tym nie jest też tak ,że ja tylko żre i kompletnie nic nie robie.
Mam ochote to idę na siłownie albo na Spa lub do sauny – do wyboru do koloru. Ostatnio nawet zacząłem biegać , bynajmniej nie dla zdrowia, ale dlatego że gdzieś usłyszałem ,że jak bedziesz w stanie przebiec maraton to poprawi sie twoja wydoloność w łóżku (Miećka , mam nadzieje ,ze to czytasz i docenisz jak bardzo poświęcam sie dla ciebie, gdyż już nie wieżę gdy mi mówisz za kazdem razem jak wychodzimy z łóżka , że to były dwie najpiękniejsze minuty twojego życia…).
A jak nie mam ochoty się spocić , to biorę Rotka i idziemy na pole ,tak na godzinę albo dwie.

Tak więc maszeruj albo giń ! Chcesz być GIT bądz FIT!

Żeby nie być gołosłownym umieszczam moje aktualne zdjęcie z efektami diety FIT, myślę ze nie najgorzej jak na prawie 40 latka …

Dzisiaj to na tyle , ciao!

Be Sociable, Share!