Monthly Archives: Luty 2017

„Święci z Alcali”

demon/ Luty 11, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam! Powiem szczerze ,że miałem duży dylemat o czym by tu dzisiaj napisać, bo z jednej strony mam parcie na napisanie czegos konstruktywnego, a z drugiej Dżoana znowu zrobiła to co najlepiej potrafi, czyli podniosła wszystkim konstrukcje,aż sie nam tatuaże porozmywały. Sam nie wiem…chyba jednak wygra pragmatyzm, czyli napiszę coś konstruktywnego, Dżoana nie Gołota – nie spierdoli z ringu… Sprawa

Read More

Przygoda na Atoczy, czyli wszystko to co w nas najpiękniejsze…

demon/ Luty 6, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam! Na samym początku chciałbym wyjaśnić ,że chodzi mi o Atocha, największy węzeł komunkacyjny Madrytu, który „zasłynął” na całym świecie w roku 2004, kiedy to islamisci zdetonowali tam swoje bomby. Celowo napisałem Atocza, ponieważ będzie to wpis o Polakach, a my Polacy lubimy spolszczać niektóre końcówki. Poza tym jak kogoś to razi to niech się buja i znajdzie sobie inny

Read More

Liznijmy dziś trochę po francusku…

demon/ Luty 3, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam! Wbrew tytułowi nie będziemy dzisiaj oglądać „kosmatych” filmów ,które wszyscy tak kochamy ,ani tym bardziej rozmawiać o nich. Na to przyjdzie jeszcze czas… Dzisiaj porozmawiamy sobie o kinie francuskim ,gdyż jest jak najbardziej warte wzmianki na tym blogu. Kino francuskie ,zarówno jak i angielskie zachwyciło mnie swoim realizmem i surową brutalnościa życia, jakie ukazuje w swoich filmach .Ostrzegam –

Read More

Dżoana, czyli małe sprostowanko

demon/ Luty 2, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam! Dzisiaj może trochę nietypowo, bo chciałbym rozpocząć od wyjaśnienia pewnych spraw. Dochodzą mnie głosy, ze nie jest w porządku wyśmiewać się z własnej rodziny ,że nie powinienem przedstawiać tego w ten sposób , a jak juz mówię że Dżoana pije to nie powinienem używać słowa alkoholizm, etc.etc. Po pierwsze ,jak mam kurwa mówić, że jest „trzezwa inaczej” ?! Po

Read More

Miećka, siłownia i FIT-GIT!!!

demon/ Luty 1, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam! Jaki mam największy problem wraz z nastaniem Nowego Roku, zaraz gdy minie mi kac? Postanowienia noworoczne , a w zasadzie postanowienia Miećki, bo moje są jak najbardziej realne i możliwe do zrealizowania. Ot, naprzykład lepsza promocja mojego bloga, wyłudzenie od szefa małej podwyżki , wskoczenie z dwóch minut na trzy lub cztery w czasie igraszek łóżkowych z Miećką i

Read More