Monthly Archives: Styczeń 2017

Atletico i długo, długo nic…

demon/ Styczeń 29, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam! Dzisiaj poprztykałem sie trochę z Miećką,wiec jak zawsze w takich momentach naszła mnie melancholia i kombatanckie wspomnienia.Normalnie w takiej sytuacji postapiłbym typowo po męsku ,czyli krótko mówiąc ,do baru i na pohybel wszystki babom!! Albo jeszcze lepiej – na pohybel wszystkim!! I nie po to by sie po prostu upodlić i poużalać nad sobą, ale z czystej przyjemności wkurwienia

Read More

Final Feliz

demon/ Styczeń 26, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam ponownie! Tak się czasem zastanawiam ,czy ktokolwiek czyta te moje wypociny i naprawdę nie wiem co mam o tym myśleć. No bo tak,z jednej strony fajnie jest być anonimowym , pisać co ci slina na jęzor przytarga i nie mysleć o konsekwencjach swojego postępowania, gdyż przynajmniej narazie internet zapewnia mi jeszcze jako taką anonimowość (pomijając wąską grupkę znajomych ,

Read More

Sparta Alcala, czyli biali też potrafią skakać (biegać)!!!

demon/ Styczeń 24, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam! Przyznam szczerze , że przed napisaniem tego artkułu nie mogłem spać po nocach niczym małe dziecko przed Bożym Narodzeniem. Powodem nie były wątpliwości czy sobie poradzę, bo wiedziałem ,że z pewnością tak będzie. Martwiłem sie tym, czy zdołam w jednym artykule zamieścić wszystko to , czym charakteryzują sie ci wspaniali wojownicy murawy, Spartanie – nie tylko z nazwy ,ale

Read More

FIT-GIT

demon/ Styczeń 20, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam ! Pytanie jest proste: Jesteś FITEM, czy frajerem? Ja jestem Fitem-Gitem, bo Fit to elita! Zgodnie z obietnicą chciałbym przedstawić przykładowy zestaw jaki możemy włączyć do naszego menu / dziś zestaw obiadowy: Jak widać na załączonym obrazku na stole jest wielka micha pysznego barszczu ukraińskiego , w którego skład wchodzą: – trzy gatunki mięcha , w tym żeberka wieprzowe,

Read More

TORRENTE , czyli bohater na dzisiejsze czasy!!!

demon/ Styczeń 20, 2017/ Zestaw opowiadań emigracyjnych

Witam! Dzisiaj chciałby zaprezentować/polecić wam dzieło kinomatografii hiszpańskiej pod tytułem Torrente. Kim jest Torrente? Byłym policjantem. A jeszcze dokładniej: otyłym chamem, alkoholikiem, totalnym fleją, zboczeńcem i rasistą. Gość, który używa dezodorantu w kulce, po czym z powrotem odkłada go na sklepową półkę. Choć skończył już służbę nadal poświęca się dla dobra społeczeństwa. Postac Torrente jest tak obleśna, chamska i zdeprawowana,

Read More